Jak grać, aby wygrać!
Niewątpliwie gra w Expekt.com jest wciągająca
i satysfakcjonująca. Może stać się nałogiem, ale i może przynieść realny
zarobek.
Zanim zaczniesz, zapamiętaj jedną najważniejszą zasadę: NIE MA 100-PROCENTOWYCH PEWNIAKÓW!
Nawet "najlepsza" drużyna może przegrać z "najgorszą". Zawsze istnieje taka
możliwość, choćby minimalna
Oto podstawowe zasady, z którymi musisz się oswoić. Lepiej przecież się uczyć na błędach innych niż swoich.
Zanim je zrozumiałem i zacząłem się nimi kierować, popełniałem wiele błędów. Ty
możesz takiej sytuacji uniknąć.
Po pierwsze: analizuj tabele i wcześniejsze spotkania.
Tylko głęboka wiedza o aktualnym stanie drużyn pozwoli Ci dobrze wytypować wynik. Poznaj nie tylko wyniki wcześniej
rozegranych meczów, ale przede wszystkim kluczowych zawodników zespołów oraz ich stan w dniu meczu (czy pauzują, czy nie mają kontuzji lub dołka psychicznego).
Na kondycję drużyny składa się sprawność fizyczna i psychiczna wszystkich jej
członków.
Po drugie: nie porównuj starego sezonu
z nowym. Z sezonu na sezon zdarzają się zmiany w składzie
poszczególnych drużyn, następują zmiany w klubach. Znacznie może się zmienić ogólna sytuacja w sporcie. Nowy sezon to zwykle nowe drużyny, które grają
z reguły inaczej niż kilka miesięcy temu.
Po trzecie: na początku sezonu wstrzymaj się
ze stawianiem dużych sum. Zacznij od obserwacji. Przyjrzyj się jak grają drużyny i jaki poziom
gry prezentują. Dotyczy to każdej rozgrywki, zarówno w hokeja, w tenisa, czy sportów motorowych.
Po czwarte: na koniec sezonu
również uważaj na stawki. Jako że zwykle wszystko jest już jasne, zespoły nie walczą tak, jak na początku sezonu.
Niemożliwe jest, aby z 10 miejsca od razu awansować na pierwsze.
Po piąte: na własnym boisku
wygrywa się częściej. Zatem jeżeli w twojej ocenie zespoły mają podobne szanse, lepiej obstawić drużynę gospodarzy i ewentualnie podeprzeć się remisem.
Nie ma to jak własne podwórko.
Po szóste: dodawaj remisy,
jeśli to możliwe. Pomimo spadku kursu, znacznie zwiększysz
prawdopodobieństwo wygranej.
Po siódme: jeżeli stawiasz taką samą
kwotę na wszystkie spotkania (np. po 5 zł), musisz stosować wysokie kursy.
W przeciwnym wypadku, jeśli nie będziesz celnie obstawiać, szybko pozbędziesz
się gotówki.
Po ósme: nie obstawiaj na jednym kuponie
zbyt wielu zakładów. Optymalna liczba zawieranych zakładów wynosi od dwóch do pięciu.
Nadto pamiętaj o następujących zależnościach: Im więcej zakładów, tym mniejsze szanse na wygraną, choć kurs
znacznie wzrasta. Im mniej pewne spotkania, tym mniej powinno ich być na kuponie.
Po dziewiąte: nie obstawiaj na
kilku kuponach tych samych zdarzeń, jeżeli nie są one pewne (przypominam
- pewności nie masz nigdy). Gdy przegrasz jeden zawarty zakład, stracisz
kilka kuponów.
Po dziesiąte: gdy kursy na obie drużyny
w jednym spotkaniu przekraczają 2.0, możesz obstawić dwa wyniki na taką samą kwotę. Jeżeli nie padnie remis i tak wygrasz, często więcej niż stawiając 1X, X2 lub 12.
Po jedenaste: bukmacher może się mylić
i nie zawsze niski kurs oznacza, że drużyna może wygrać. Stawki typuje człowiek, omylny jak każdy.
Dlatego dobrze poznaj drużyny, zanim wyłożysz na zakład duże pieniądze. "Grasz" nie tylko z zawodnikami, ale
również z bukmacherem - on chce przechytrzyć Ciebie, a Ty jego. Jeśli Ci się to
uda - wygrywasz.
Po dwunaste: myśl twórczo.
Wykonuj analizy aktualnego i minionych sezonów, obserwuj jak zachowują się ligi
i jak przebiegają rozgrywki. Z pewnością dostrzeżesz pewne prawidłowości, np.
zwykle wysokie wyniki w lidze duńskiej lub z reguły przewidywalne wyniki w lidze niemieckiej. Policz
np. w jakiej lidze ile jest remisów, spotkań wygranych więcej niż 2 golami, itp.
Po trzynaste: stawiaj na
konkretne wyniki (np. 1:0, 2:1). Obstawiając w ten sposób kilka
zakładów, zwróci Ci się postawiona stawka, pod warunkiem, że trafisz.
Po czternaste: nie napalaj się,
gdy wygrasz większą kwotę. Zwykle potem, gdy postawisz więcej -
przegrasz. Emocje i zachowania typu "jutro się odegram", lepiej odłożyć na
półkę. Musisz podchodzić do typowania jak do zwykłej pracy. Im lepiej typujesz i analizujesz, tym więcej wygrywasz.
Po piętnaste: nie obstawiaj wszystkiego
jak leci. Nie sposób dobrze poznać zawodników i zespoły z kilkudziesięciu lig i rozgrywek. Wybierz
jedną lub dwie bliskie Ci dziedziny sportu i staraj się jak najlepiej ją poznać. Zobaczysz, jak łatwo będzie Ci potem wytypować zwycięzcę.
Po szesnaste: sport nie zawsze jest czysty.
Nie zawsze wynik będzie taki, jakiego się spodziewałeś. Mecze mogą być "sprzedane", a
przecież tego typu afer w sporcie nie brakuje. Weź też i takie sytuacje pod
uwagę podczas zastanawiania się nad wynikiem danej rozgrywki, zwłaszcza jeśli
chodzi o słabe lub podrzędne ligi i drużyny.
Po siedemnaste: szanuj pieniądze, które wygrałeś. Nie
postępuj w ten sposób: skoro wygrałem, to mogę raz odpuścić i założyć się o niepewny mecz lub spotkanie.
Do każdego zakładu podchodź profesjonalnie i traktuj tak, jakby był najważniejszy w życiu.
Po osiemnaste: czytaj i odwiedzaj serwisy
WWW, które mówią o przewidywaniach i typach. Umieszczane tam komentarze pozwolą Ci zorientować się, co aktualnie dzieje się w
poszczególnych drużynach. Oczywiście niezmiernie ważne jest to, kto typuje wyniki. Adresy serwisów "doradczych" znajdziesz w dziale z linkami.
Po dziewiętnaste: praktyka czyni mistrza!
Im będziesz więcej grać, tym większe zdobędziesz doświadczenie. Nie przejmuj się
jeśli na początku będziesz nie zawsze wygrywać. Nie wpadaj od razu w panikę.